Polityka redakcyjna ARMF
Polityka redakcyjna ARMF to zbiór wewnętrznych wymagań wobec materiałów. Istnieje nie dla formalności: na stronie o pieniądzach każda niesprawdzona liczba staje się cudzą stratą, dlatego prościej z góry ograniczyć się w tym, co wolno twierdzić.
Zasady twierdzeń liczbowych o rynku walutowym
Jeśli wielkość wynika z obliczenia, podaje się obliczenie. Jeśli z dokumentu zewnętrznego — wskazuje się, z jakiego i na jaki dzień.
zasada 1Tam, gdzie liczby są umowne, mówi się o tym wprost: «przykład modelowy», «rząd wielkości». Czytelnik ma rozumieć, co ma przed sobą.
zasada 2Nie publikujemy oczekiwanego zysku, średniej dochodowości strategii ani terminów zwrotu depozytu. Takich liczb nie da się uzasadnić.
zasada 3Wartość pipsa, wielkość kontraktu, poziomy stop out bierze się z dokumentacji brokera, a nie z cudzych artykułów.
zasada 4Jeśli próg podano w jednym materiale, w pozostałych jest taki sam. Rozbieżność uznaje się za błąd, a nie za różnicę podejść.
zasada 5Przykład w artykule i wynik kalkulatora przy tych samych danych muszą dawać jedną liczbę. To właśnie sposób, by nas sprawdzić, nie wierząc na słowo.
zasada 6Tryb poprawiania błędów
Przez formularz kontaktowy albo listem. Najbardziej pożyteczne jest wskazanie strony, spornej liczby i tego, z czym się rozchodzi.
od czytelnikaPrzeliczenie wielkości i zestawienie z pozostałymi materiałami: jeden błąd często oznacza, że ta sama liczba jest błędna jeszcze w dwóch miejscach.
nasza częśćPoprawia się nie tylko konkretną cyfrę, ale i wniosek, który się na niej opierał, jeśli się zmienił.
po potwierdzeniuJeśli poprawka zmienia sens materiału, wskazuje się w nim, co dokładnie się zmieniło i kiedy.
przejrzystośćDlaczego na stronie nie ma rankingów brokerów
Świadomie nie publikujemy rankingów brokerów ani przeglądów konkretnych platform. Powodem nie jest ostrożność, lecz sprawdzalność: warunki zmieniają się często, a przegląd dezaktualizuje się szybciej, niż zdążymy go zweryfikować. Mechanika obliczeń od wyboru platformy nie zależy — i tym właśnie zajmuje się strona.
Jak sprawdzamy liczby przed publikacją
Tryb jest ten sam dla każdego twierdzenia liczbowego, od wartości pipsa do prawdopodobieństwa serii strat.
Wielkość najpierw pojawia się w obliczeniu i dopiero potem w tekście. «Około dwudziestu procent» bez obliczenia do materiału nie trafia.
krok 1Liczba w artykule musi pokrywać się z tym, co pokazuje widżet przy tych samych danych. Rozbieżność uznaje się za błąd w jednym z dwóch miejsc.
krok 2Próg podany w jednym artykule musi pokrywać się z progiem w innym: punkty odniesienia i przykłady zestawia się automatycznie.
krok 3Tam, gdzie model upraszcza rzeczywistość, mówi się o tym w tekście, a nie tylko na stronie metodologii.
krok 4Jak odnosimy się do popularnych zasad
Znaczna część materiałów jest poświęcona rozbiorowi sformułowań krążących po artykułach edukacyjnych: «nie więcej niż 5 % na transakcję», «stop 0,2 % od ceny wejścia», «stosunek tylko 1 : 3». Nie uznajemy ich domyślnie za szkodliwe i nie ogłaszamy mitami. Tryb pracy z takim sformułowaniem jest jeden: znaleźć warunki, w których jest prawdziwe, nazwać je i pokazać, co dzieje się poza nimi.
Częste pytania
Czy publikujecie cudze materiały?
Nie. Teksty pisze redakcja; zapożyczone sformułowania i dane opatruje się wskazaniem źródła.
Czy materiały pisze maszyna?
Automatyzacji używa się tam, gdzie się liczy i zestawia: przeliczanie tabel, wyszukiwanie rozbieżności między stronami, sprawdzanie odnośników. Decyzje merytoryczne i odpowiedzialność za każdą liczbę zostają przy redakcji.
Dlaczego przy każdym materiale nie ma daty publikacji?
Podaje się datę ostatniego sprawdzenia danych — stoi w podpisie pod materiałem. Dla tekstów informacyjnych o wzorach jest ona bardziej informatywna niż data pierwszej publikacji.
Jak sprawdzacie twierdzenia o zasadach brokerów?
Po ich własnej dokumentacji: specyfikacjach instrumentów, regulaminie i umowie klienckiej. Wartości, które się zmieniają, podajemy jako rząd wielkości i odsyłamy czytelnika do źródła na dzień korzystania.
Co robić, jeśli materiał się zdezaktualizował?
Napisz do nas. Przestarzała specyfikacja albo zmieniony wymóg regulatora to taki sam błąd jak arytmetyczny i poprawia się go w tym samym trybie.
Czy publikujecie prognozy dla par walutowych?
Nie. Prognozy kursu nie da się uzasadnić obliczeniem, a strona jest zbudowana tak, żeby każde twierdzenie można było sprawdzić.
Dlaczego w materiałach nie ma przykładów transakcji z rzeczywistą dochodowością?
Ponieważ pojedynczy wynik niczego nie dowodzi: mieści się w normalnym rozrzucie każdego systemu. Zamiast track record pokazujemy rozkład wyników przy zadanych parametrach.
Kto odpowiada za treść materiałów?
Redakcja. Narzędzia automatyzacji stosuje się w obliczeniach i sprawdzeniach, ale każdą liczbę, która trafiła do tekstu, sprawdza człowiek.
Jak postępujecie z materiałami, które okazały się nieścisłe?
Poprawiamy i jeśli zmienił się wniosek, wskazujemy w tekście, co dokładnie się zmieniło. Usunięcie strony bez wyjaśnienia to zła praktyka: czytelnik nie dowie się, że wcześniej widział błędną liczbę.
Czy można przedrukowywać materiały?
Z aktywnym odnośnikiem do strony źródłowej i bez zmiany twierdzeń liczbowych: zniekształcony wzór jest groźniejszy niż brak tekstu.